BIBLIOTEKA CARMELITANUM
Justyna Galikowska
Urodziłam się 12 stycznia 1970 roku w Gdańsku, Dzieciństwo upłynęło mi między Bałtykiem a kaszubskimi borami. Po ukończeniu gdańskiego II LO w 1989 r. wyjechałam do Poznania, aby studiować archeologię. Wykopaliska zawiodły mnie w różne zakątki Polski a nawet do Francji, gdzie, przy dolmenie, „odkopałam" mojego przyszłego męża. Dziś mieszkam niedaleko Atlantyku, z mężem i dwójką dzieci. Tomik powraca do pierwszej połowy lat 90., czasu wielu oczekiwań, zamierzeń, uniesień i nadziei. Po części spełnionych, po części spopielonych. Od kilkunastu lal wiersze te „tliły się" w szkolnym zeszycie. Niech rozpalą sie własnym płomieniem. Przybliż się, Drogi Czytelniku, do ich ciepła i pozwól im się ogrzać. Uważaj jednak, by się nie oparzyć!
Justyna Galikowska
Urodziłam się 12 stycznia 1970 roku w Gdańsku, Dzieciństwo upłynęło mi między Bałtykiem a kaszubskimi borami. Po ukończeniu gdańskiego II LO w 1989 r. wyjechałam do Poznania, aby studiować archeologię. Wykopaliska zawiodły mnie w różne zakątki Polski a nawet do Francji, gdzie, przy dolmenie, „odkopałam" mojego przyszłego męża. Dziś mieszkam niedaleko Atlantyku, z mężem i dwójką dzieci. Tomik powraca do pierwszej połowy lat 90., czasu wielu oczekiwań, zamierzeń, uniesień i nadziei. Po części spełnionych, po części spopielonych. Od kilkunastu lal wiersze te „tliły się" w szkolnym zeszycie. Niech rozpalą sie własnym płomieniem. Przybliż się, Drogi Czytelniku, do ich ciepła i pozwól im się ogrzać. Uważaj jednak, by się nie oparzyć!

